Wrocław – miasto spotkań.

Przygoda członków Spółdzielni Uczniowskiej „Bułka i Spółka” z tym pięknym miastem rozpoczęła się od podróży przez miniaturowy świat w Kolejkowie. Ta ogromna makieta przedstawia wspaniały Dolny Śląsk a życie miniaturowych mieszkańców Kolejkowa ukazane jest  w różnych sytuacjach dnia codziennego: zobaczymy  pracę na wsi, akcję ratunkową,  wcielimy się w leśniczych, narciarzy, kupców, pracowników budowlanych, cyrkowców , plażowiczów, zobaczymy Roberta Lewandowskiego z żoną. Następnie zwiedziliśmy najstarsza część Wrocławia – Ostrów Tumski z piękną 700 letnią katedrą Jana Chrzciciela, Uniwersytet Wrocławski, ogród Ossolineum, podziwialiśmy  Stare Jatki, gdzie  swoje prace eksponują   artyści  wrocławscy, widzieliśmy Rynek Główny, barokowe kamienice, wieżę gotyckiego kościoła świętej Elżbiety, Muzeum Pana Tadeusza. Niezapomniane wrażenia wzbudził w nas widok z 49 piętra wieży Sky Tower oraz nauka salsy w jednym z wrocławskich klubów. Popłynęliśmy też w godzinny rejs parostatkiem po Odrze.

Zobaczyliśmy słynną Halę Stulecia, która jest  wpisana na listę UNESCO oraz piękny Park Japoński. W parku tym rosną nietypowe gatunki drzew i krzewów, wszystko wykonane i obsadzone pod okiem znawców kultury z Japonii. Zaplanowaliśmy tez udział w pokazie przedpremierowym multimedialnej wrocławskiej fontanny „100 Lat Niepodległości”, ale z przyczyn technicznych został odwołany.

Kolejną atrakcją było Wrocławskie Afrykarium , które stało się unikatowym na skalę światową kompleksem, przedstawiającym różne ekosystemy związane ze środowiskiem wodnym Afryki. Podziwialiśmy  ponad 60 gatunków pięknych, kolorowych ryb, hipopotamy nilowe, mrówniki oraz kolonię golców – niezwykłych gryzoni, jedne z najmniejszych antylop świata, czyli dikdiki, żółwia zielonego, rekiny oraz płaszczki, kotiki afrykańskie oraz pingwiny przylądkowe, a także meduzy i mureny,  krokodyle i manaty oraz liczne gatunki ptaków.

Panorama Racławicka – malowidło W. Kossaka przedstawiające bitwę pod  Racławicami (1794), zachwyciła nas swą oryginalnością i wielkością kunsztu malarskiego. Oglądając  Panoramę  Racławicką, odnosi  się  wrażenie, że  przenosimy się w  czasie i jesteśmy uczestnikami tamtych wydarzeń.

Pełni wrażeń, zadowoleni i szczęśliwi pożegnaliśmy Wrocław – miasto spotkań, miasto „tysiąca mostów”, miasto krasnali

Irena Mataj